{"id":200,"date":"2025-06-28T00:00:18","date_gmt":"2025-06-27T22:00:18","guid":{"rendered":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/?post_type=fcn_chapter&#038;p=200"},"modified":"2025-07-01T06:29:55","modified_gmt":"2025-07-01T04:29:55","slug":"biurowy-uklad-rozdzial-6-ogien-i-ziemia","status":"publish","type":"fcn_chapter","link":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/story\/biurowy-uklad\/biurowy-uklad-rozdzial-6-ogien-i-ziemia\/","title":{"rendered":"Biurowy uk\u0142ad &#8211; Rozdzia\u0142 6 &#8211; Ogie\u0144 i ziemia"},"content":{"rendered":"<p>Soo-ah sz\u0142a w kierunku sali konferencyjnej. Zerkn\u0119\u0142a na zegarek, marszcz\u0105c brwi.<br \/>\n\u2014 Mam jeszcze pi\u0119\u0107 minut.<\/p>\n<p>Zatrzyma\u0142a si\u0119 przy lustrzanym panelu, tu\u017c przy wej\u015bciu. Spojrza\u0142a na swoje odbicie.<br \/>\n<em>Jak wygl<\/em><em>\u0105dam?<\/em> \u2014 mia\u0142a na sobie elegancki, cho\u0107 skromny jak na swoje standardy, damski garnitur w odcieniu popielatego b\u0142\u0119kitu. Nie by\u0142 ani odwa\u017cny, ani krzykliwy \u2014 po prostu le\u017ca\u0142 na niej zbyt dobrze.<\/p>\n<p>Pod pach\u0105 trzyma\u0142a sk\u00f3rzan\u0105 torb\u0119 z dokumentami i telefonem, kt\u00f3ry zadzwoni\u0142 ju\u017c po raz trzeci, odk\u0105d wesz\u0142a do siedziby Kang Holdings.<br \/>\n<em>Cholera, musz<\/em><em>\u0119 go wyciszy\u0107.<\/em><\/p>\n<p>Otworzy\u0142a torb\u0119, wsun\u0119\u0142a r\u0119k\u0119 i, lekko zdenerwowana, zacz\u0119\u0142a szuka\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a d\u017awi\u0119ku. Gdy zadzwoni\u0142 po raz czwarty, zirytowana wysypa\u0142a zawarto\u015b\u0107 na parapet przy oknie nieopodal wej\u015bcia.<\/p>\n<p>Le\u017ca\u0142o tam wszystko, czego mog\u0142aby potrzebowa\u0107 kobieta gotowa na ka\u017cde starcie: b\u0142yszczyk, cienie do powiek, kosmetyczka, kluczyki do samochodu\u2026 a nawet miernik g\u0142\u0119boko\u015bci bie\u017cnika.<br \/>\n\u2014 Jest! \u2014 ucieszy\u0142a si\u0119, wy\u0142\u0105czaj\u0105c telefon.<\/p>\n<p>Jednym, zdecydowanym ruchem, wrzuci\u0142a wszystko z powrotem do torby. Odetchn\u0119\u0142a z ulg\u0105, jeszcze raz zerkn\u0119\u0142a na swoje odbicie i delikatnie podci\u0105gn\u0119\u0142a sp\u00f3dnic\u0119.<br \/>\n\u2014 Tak lepiej. \u2014 U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do siebie, poprawi\u0142a torb\u0119 na ramieniu i pewnym krokiem wesz\u0142a do \u015brodka.<\/p>\n<p>Pomieszczenie przyt\u0142acza\u0142o rozmiarem \u2014 wysokie sufity, szklane \u015bciany, b\u0142yszcz\u0105cy st\u00f3\u0142 jak pas startowy<br \/>\nKompleks wielko\u015bci<em>?<\/em> \u2014 przemkn\u0119\u0142o jej przez my\u015bl. A mo\u017ce po prostu a\u017c tak \u015bwiadomy swojej m\u0119sko\u015bci.<\/p>\n<p>Jej wzrok przesun\u0105\u0142 si\u0119 po sali \u2014 od projektora, przez kubek kawy, a\u017c zatrzyma\u0142 si\u0119 na nim.<\/p>\n<p>Jae-won siedzia\u0142 na ko\u0144cu sto\u0142u. Z laptopem przed sob\u0105, pochylony nad arkuszem HanCella, wklepywa\u0142 co\u015b jedn\u0105 r\u0119k\u0105, drug\u0105 opieraj\u0105c o zaci\u015bni\u0119t\u0105 szcz\u0119k\u0119.<br \/>\n<em>Zawsze wygl<\/em><em>\u0105da tak, by\u0142 stworzony <\/em>do podejmowania decyzji, od kt\u00f3rych zale\u017c\u0105 losy \u015bwiata. \u2014 cicho westchn\u0119\u0142a, przygryzaj\u0105c warg\u0119.<br \/>\nKurwa dziewczyno skup si\u0119, przysz\u0142a\u015b tu w wiadomym celu, a on to tylko deser.<\/p>\n<p>Podesz\u0142a bli\u017cej, staraj\u0105c si\u0119 opanowa\u0107 dr\u017cenie n\u00f3g. Nie z nerw\u00f3w. Nie z l\u0119ku. Ale z czego\u015b, co w nim widzia\u0142a.<\/p>\n<p>\u2014 Dzie\u0144 dobry \u2014 odezwa\u0142a si\u0119 pozornie oboj\u0119tnie, ale w jej g\u0142osie by\u0142o co\u015b, czego nie m\u00f3g\u0142 zignorowa\u0107.<\/p>\n<p>Jae-won powoli uni\u00f3s\u0142 wzrok znad ekranu.<br \/>\n\u2014 Pani Hwang. \u2014 Skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i delikatnie d\u0142oni\u0105 wskaza\u0142 miejsce naprzeciwko siebie.<\/p>\n<p>U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 lekko, odsun\u0119\u0142a krzes\u0142o i usiad\u0142a z gracj\u0105. Jedn\u0105 r\u0119k\u0105 przytrzyma\u0142a sp\u00f3dnic\u0119, drug\u0105 \u2014 niby przypadkiem \u2014 si\u0119gn\u0119\u0142a po torb\u0119.<\/p>\n<p>Na u\u0142amek sekundy materia\u0142 ods\u0142oni\u0142 nieco za du\u017co jak na standardy korporacyjne \u2014 dok\u0142adnie tyle, ile zaplanowa\u0142a.<\/p>\n<p>Nie spojrza\u0142a na niego. Nie musia\u0142a. Czu\u0142a jego wzrok dok\u0142adnie tam, gdzie chcia\u0142a.<br \/>\n<em>Przyn<\/em><em>\u0119ta zarzucona, panie wiceprezesie.<\/em><\/p>\n<p>Czeka\u0142a, a\u017c co\u015b powie. Ale Jae-won si\u0119 nie spieszy\u0142. Zamkn\u0105\u0142 laptopa i powoli odchyli\u0142 si\u0119 na krze\u015ble.<br \/>\n\u2014 M\u00f3j brat poprosi\u0142, bym osobi\u015bcie nadzorowa\u0142 projekt <em>Gangnam Landmark<\/em>. I przyznam, \u017ce mam zamiar zaanga\u017cowa\u0107 si\u0119 w niego bardzo dog\u0142\u0119bnie. \u2014 Zrobi\u0142 kr\u00f3tk\u0105 pauz\u0119, patrz\u0105c jej prosto w oczy. \u2014 Mam nadziej\u0119, \u017ce pani r\u00f3wnie\u017c.<\/p>\n<p>Soo-ah prze\u0142kn\u0119\u0142a \u015blin\u0119.<br \/>\n\u2014 Oczywi\u015bcie, panie wiceprezesie. Czy nie zauwa\u017cy\u0142 pan, jak bardzo jestem otwarta na nasz\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119? \u2014 Pochyli\u0142a si\u0119 lekko, wyci\u0105gaj\u0105c z teczki dokumenty i rozk\u0142adaj\u0105c je tu\u017c przed nim.<\/p>\n<p>Ich spojrzenia si\u0119 spotka\u0142y. W jej oczach by\u0142o to co\u015b&#8230; co\u015b, co nie pozwala\u0142o mu skupi\u0107 si\u0119 na zadaniu.<br \/>\n<em>Wiedzia<\/em><em>\u0142em, \u017ce spotkanie z ni\u0105 to z\u0142y pomys\u0142\u2026<\/em> \u2014 Jae-won jako pierwszy odwr\u00f3ci\u0142 wzrok, si\u0119gaj\u0105c po notatnik.<\/p>\n<p>\u2014 Mam kilka pyta\u0144 dotycz\u0105cych nie\u015bcis\u0142o\u015bci, o kt\u00f3rych rozmawia\u0142a pani asystentka z asystentem mojego brata \u2014 rzuci\u0142 oschle, nie mog\u0105c pogodzi\u0107 si\u0119 z faktem, \u017ce da\u0142 si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 w t\u0119 fars\u0119 tylko dlatego, \u017ce prosi\u0142 go o to Ji-hwan.<\/p>\n<p>\u2014 Oczywi\u015bcie \u2014 odsun\u0119\u0142a si\u0119 lekko. \u2014 Przecie\u017c po to tu przysz\u0142am \u2014 doda\u0142a, poprawiaj\u0105c kosmyk w\u0142os\u00f3w za ucho.<\/p>\n<p>Rozmowa potoczy\u0142a si\u0119 dalej ju\u017c bardziej technicznie. Omawiali harmonogramy, wska\u017aniki dostaw, ewidencje magazynowe i kryteria wyboru podwykonawc\u00f3w. S\u0142owa p\u0142yn\u0119\u0142y p\u0142ynnie, a wszystko wygl\u0105da\u0142o jak kolejne rutynowe spotkanie. Ale pod powierzchni\u0105 tej wymiany zda\u0144 dzia\u0142o si\u0119 co\u015b, co nie pozwala\u0142o im do ko\u0144ca skupi\u0107 si\u0119 na omawianym problemie.<\/p>\n<p>Nachyli\u0142a si\u0119 nad sto\u0142em, podaj\u0105c mu jeden z arkuszy. Nagle, jak ra\u017cona piorunem, zastyg\u0142a.<br \/>\nDelikatnie wci\u0105gn\u0119\u0142a powietrze nosem.<\/p>\n<p>Jego zapach \u2014 czysty, drzewny, z nut\u0105 czego\u015b, czego nie potrafi\u0142a nazwa\u0107. Nie by\u0142 nachalny. Raczej subtelny. Nieproszony, a jednak przyci\u0105gaj\u0105cy.<br \/>\n<em>Nie teraz. Skup si<\/em><em>\u0119.<\/em> \u2014 upomnia\u0142a si\u0119 w my\u015blach, ale by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano.<\/p>\n<p>Co\u015b delikatnie w niej narasta\u0142o. Przeszywa\u0142o j\u0105 od \u015brodka.<br \/>\nDreszcz. Powolny, leniwy jak jedwabna wst\u0105\u017cka.<br \/>\nZacz\u0119\u0142o si\u0119 gdzie\u015b wysoko \u2014 w okolicach karku, potem wolno zsun\u0119\u0142o si\u0119 wzd\u0142u\u017c kr\u0119gos\u0142upa, ni\u017cej i ni\u017cej.<\/p>\n<p>Westchn\u0119\u0142a cicho. Zbyt cicho, by m\u00f3g\u0142 to us\u0142ysze\u0107. Ale dla niej brzmia\u0142o to jak zdrada.<br \/>\n<em>Kurwa. Mam nadziej<\/em><em>\u0119, \u017ce on nic nie zauwa\u017cy\u0142.<\/em><\/p>\n<p>Szybkim ruchem si\u0119gn\u0119\u0142a po pierwszy lepszy skoroszyt i zacz\u0119\u0142a czyta\u0107 dane na g\u0142os. Cokolwiek \u2014 byle nie patrze\u0107 mu teraz w oczy.<\/p>\n<p>Jae-won przez chwil\u0119 tylko s\u0142ucha\u0142. Nie jej s\u0142\u00f3w \u2014 tonu. Kadencji zda\u0144. Tego, jak akcentowa\u0142a niekt\u00f3re sylaby. Jak mi\u0119dzy zdaniami robi\u0142a zbyt d\u0142ug\u0105 pauz\u0119, jakby celowo dawa\u0142a mu czas, by wyobrazi\u0142 sobie zbyt wiele.<br \/>\n<em>Dlaczego ona tak na mnie dzia<\/em><em>\u0142a?<\/em> \u2014 zdziwi\u0142 si\u0119, a mo\u017ce nawet troch\u0119 przestraszy\u0142, bo nie by\u0142 gotowy na tego typu doznania.<\/p>\n<p>\u2014 Tu mamy por\u00f3wnanie koszt\u00f3w na podstawie ostatnich przetarg\u00f3w. U\u017cyli\u015bmy wska\u017anik\u00f3w dostarczonych przez firm\u0119 partnersk\u0105 i zaadaptowali\u015bmy je do naszej siatki ryzyk \u2014 m\u00f3wi\u0142a spokojnie, wskazuj\u0105c kolejne dane. \u2014 Jak pan widzi, tu s\u0105 powa\u017cne rozbie\u017cno\u015bci.<\/p>\n<p>Spojrza\u0142\u2026 na jej d\u0142o\u0144, kt\u00f3r\u0105 wskazywa\u0142a mu jak\u0105\u015b tabel\u0119.<br \/>\n<em>Czemu jej obecno<\/em><em>\u015b\u0107 tak mnie rozprasza?<\/em> \u2014 przesun\u0105\u0142 d\u0142oni\u0105 po karku, pr\u00f3buj\u0105c odzyska\u0107 rezon.<\/p>\n<p>\u2014 Czy pan mnie w og\u00f3le s\u0142ucha? \u2014 zapyta\u0142a ostro, przysiadaj\u0105c delikatnie na kraw\u0119dzi sto\u0142u.<\/p>\n<p>\u2014 Oczywi\u015bcie\u2026 To bardzo interesuj\u0105ce \u2014 odpowiedzia\u0142 niemal automatycznie, ukradkiem zerkaj\u0105c na jej ods\u0142oni\u0119te udo.<\/p>\n<p>\u2014 A co konkretnie? \u2014 dr\u0105\u017cy\u0142a, krzy\u017cuj\u0105c ramiona na piersi.<\/p>\n<p>\u2014 No\u2026 o to, co pani przed chwil\u0105 wspomnia\u0142a \u2014 pr\u00f3bowa\u0142 wybrn\u0105\u0107, niczym ucze\u0144 wywo\u0142any do odpowiedzi, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie u\u015bwiadamia sobie, \u017ce nie ma poj\u0119cia, o co chodzi\u0142o w pytaniu.<\/p>\n<p>\u2014 Doprawdy? \u2014 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 z\u0142o\u015bliwie, z b\u0142yskiem w oku. \u2014 To kt\u00f3re obszary niepokoj\u0105 pana wiceprezesa najbardziej?<\/p>\n<p><em>Twoje<\/em><em>\u2026 wszystkie obszary.<\/em> \u2014 przemkn\u0119\u0142o mu przez g\u0142ow\u0119, ale szybko si\u0119 opanowa\u0142.<\/p>\n<p>\u2014 To chyba oczywiste \u2014 stwierdzi\u0142 z udawan\u0105 irytacj\u0105. \u2014 Rozmawiamy o tym od kilku godzin.<\/p>\n<p>\u2014 To fakt \u2014 przytakn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p>\u2014 Prosz\u0119 jak najszybciej przygotowa\u0107 szczeg\u00f3\u0142owy raport. Chc\u0119 go da\u0107 dyrektorowi operacyjnemu jeszcze dzisiaj wieczorem.<\/p>\n<p>\u2014 Ale ju\u017c jest wiecz\u00f3r \u2014 odpar\u0142a, delikatnie przesuwaj\u0105c palcem po stole, jakby rysowa\u0142a niewidzialn\u0105 granic\u0119 mi\u0119dzy nimi.<\/p>\n<p>\u2014 To na rano \u2014 rzuci\u0142 nieco zbity z tropu.<\/p>\n<p>\u2014 A co z ustaleniami?<\/p>\n<p>\u2014 W razie jakichkolwiek w\u0105tpliwo\u015bci prosz\u0119 skontaktowa\u0107 si\u0119 z asystentem mojego brata.<\/p>\n<p>\u2014 Ale musi pan si\u0119 odnie\u015b\u0107 do stan\u00f3w magazynowych, kt\u00f3re\u2026<\/p>\n<p>\u2014 Musimy ju\u017c ko\u0144czy\u0107, panno Hwang \u2014 powiedzia\u0142 ch\u0142odno, pakuj\u0105c laptopa i dokumenty do torby. \u2014 Mam\u2026 telekonferencj\u0119 za dwie minuty. \u2014 I zanim zd\u0105\u017cy\u0142a cokolwiek doda\u0107, wyszed\u0142 z sali.<\/p>\n<p>Soo-ah zosta\u0142a sama. Powoli zacz\u0119\u0142a zbiera\u0107 dokumenty. By\u0142a z siebie bardzo zadowolona.<br \/>\n<em>Mam ci<\/em><em>\u0119.<\/em> \u2014 nie tylko zyska\u0142a woln\u0105 r\u0119k\u0119 w kwestii wniosk\u00f3w ze spotkania, ale co wa\u017cniejsze \u2014 ca\u0142kowicie wci\u0105gn\u0119\u0142a go do swojej gry.<br \/>\n<em>Na pewno zauwa<\/em><em>\u017cy\u0142, \u017ce nie nosz\u0119 bielizny.<\/em> \u2014 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do siebie, zamykaj\u0105c teczk\u0119.<\/p>\n<p>Wyci\u0105gn\u0119\u0142a telefon i zadzwoni\u0142a do swojej asystentki.<br \/>\n\u2014 Da-eun, zaraz prze\u015bl\u0119 ci zestawienia z dzisiejszego spotkania. Musisz je doko\u0144czy\u0107 i wys\u0142a\u0107 do tego asystenta, z kt\u00f3rym ostatnio si\u0119 widzia\u0142a\u015b \u2014 o\u015bwiadczy\u0142a, kieruj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 wyj\u015bcia.<\/p>\n<p>Tymczasem Jae-won by\u0142 na siebie w\u015bciek\u0142y.<br \/>\n<em>To by<\/em><em>\u0142o cholernie nieprofesjonalne.<\/em> \u2014 powtarza\u0142 w g\u0142owie, szybkim krokiem zmierzaj\u0105c w stron\u0119 gabinetu brata.<\/p>\n<p>Wci\u0105\u017c czu\u0142 jej zapach. Widzia\u0142 ten b\u0142ysk w oku, z jakim wypowiada\u0142a ka\u017cde zdanie \u2014 precyzyjnie, celnie, jakby ka\u017cde s\u0142owo mia\u0142o trafi\u0107 dok\u0142adnie w jego s\u0142abo\u015bci.<br \/>\n<em>Nie tak to mia<\/em><em>\u0142o wygl\u0105da\u0107. To mia\u0142o by\u0107 normalne, biznesowe spotkanie, a nie\u2026<\/em> \u2014 przystan\u0105\u0142, si\u0119gaj\u0105c po telefon.<\/p>\n<p>Chcia\u0142 zadzwoni\u0107, powiedzie\u0107 jej, \u017ce wi\u0119cej si\u0119 z ni\u0105 nie spotka. Ale im d\u0142u\u017cej wpatrywa\u0142 si\u0119 w ekran, tym trudniej by\u0142o mu nacisn\u0105\u0107 s\u0142uchawk\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 To s\u0105 jakie\u015b jaja! \u2014 warkn\u0105\u0142 z w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105 tak siln\u0105, \u017ce przechodz\u0105cy obok analityk upu\u015bci\u0142 teczk\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 Przepraszam \u2014 rzuci\u0142 Jae-won kr\u00f3tko i ruszy\u0142 dalej.<\/p>\n<p>Dotar\u0142 do sekretariatu.<br \/>\n\u2014 Ji-hwan u siebie? \u2014 odezwa\u0142 si\u0119 szorstko, nawet nie patrz\u0105c w stron\u0119 asystentki.<\/p>\n<p>Dziewczyna siedzia\u0142a zgarbiona w fotelu, z jedn\u0105 nog\u0105 podkulon\u0105. Przegl\u0105da\u0142a co\u015b na telefonie. Na widok wiceprezesa niemal podskoczy\u0142a, prostuj\u0105c si\u0119 tak gwa\u0142townie, \u017ce o ma\u0142o nie uderzy\u0142a kolanem w biurko.<\/p>\n<p>\u2014 Tak \u2014 odpar\u0142a cicho, pr\u00f3buj\u0105c zachowa\u0107 resztki opanowania.<\/p>\n<p>Zatrzyma\u0142 si\u0119 przed drzwiami, zaciskaj\u0105c palce na klamce. Westchn\u0105\u0142.<br \/>\n<em>Nie mog<\/em><em>\u0119 sobie pozwoli\u0107 na kolejne spotkanie z t\u0105 kobiet\u0105.<\/em><\/p>\n<p>Wszed\u0142 bez pukania.<\/p>\n<p>Zamierza\u0142 wygarn\u0105\u0107 bratu, \u017ce ca\u0142a ta mistyfikacja, w kt\u00f3r\u0105 da\u0142 si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107, zaszkodzi nie tylko Kang Holdings, ale i ich prywatnemu wizerunkowi.<br \/>\n\u2014 To si\u0119 musi dzi\u015b sko\u0144czy\u0107 \u2014 rzuci\u0142 ostro, przekraczaj\u0105c pr\u00f3g. Ale zanim zd\u0105\u017cy\u0142 doda\u0107 co\u015b wi\u0119cej, zatrzyma\u0142 si\u0119 w p\u00f3\u0142 kroku.<\/p>\n<p>Ji-hwan siedzia\u0142 bokiem do drzwi, lu\u017ano oparty o fotel, z telefonem przy uchu.<\/p>\n<p>By\u0142 wyra\u017anie rozbawiony.<\/p>\n<p>\u2014 Przepraszam na chwil\u0119 \u2014 przys\u0142oni\u0142 d\u0142oni\u0105 mikrofon, po czym odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Jae-wona. \u2014 Rozmawiam. Czy m\u00f3g\u0142by\u015b si\u0119 na chwil\u0119 przymkn\u0105\u0107?<\/p>\n<p>Jae-won zamar\u0142.<br \/>\n<em>Przymkn<\/em><em>\u0105\u0107 si\u0119? Jak on mo\u017ce u\u017cywa\u0107 tak nieformalnego j\u0119zyka wobec mnie?<\/em> \u2014 zrobi\u0142 krok do przodu, chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107, ale tylko zacisn\u0105\u0142 z\u0119by.<\/p>\n<p>\u2014 Je\u015bli przeszkadzam, to zadzwoni\u0119 p\u00f3\u017aniej \u2014 odezwa\u0142a si\u0119 Da-eun.<\/p>\n<p>\u2014 Nie, nie, to tylko goniec. Przyni\u00f3s\u0142 jak\u0105\u015b wiadomo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>\u2014 Goniec?! \u2014 echo tego s\u0142owa odbi\u0142o mu si\u0119 w g\u0142owie jak policzek. <em>Jak on si<\/em><em>\u0119 do mnie odzywa?!<\/em><\/p>\n<p>\u2014 Przepraszam pani\u0105, ale jednak musz\u0119 si\u0119 tym zaj\u0105\u0107. Zadzwoni\u0119, jak tylko pozb\u0119d\u0119 si\u0119 tego problemu \u2014 rzuci\u0142 z u\u015bmiechem, jakby celowo pr\u00f3bowa\u0142 go sprowokowa\u0107.<\/p>\n<p>\u2014 Rozumiem \u2014 odpar\u0142a niepewnie. \u2014 Zatem do us\u0142yszenia.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cy\u0142 s\u0142uchawk\u0119.<br \/>\n\u2014 No dobra, wiem, to by\u0142o niestosowne, ale serio, nic lepszego nie przysz\u0142o mi do g\u0142owy \u2014 powiedzia\u0142 z udawan\u0105 skruch\u0105. \u2014 Nie b\u0105d\u017a z\u0142y.<\/p>\n<p>Jae-won kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 powoli, jakby co\u015b sobie w\u0142a\u015bnie u\u015bwiadomi\u0142.<br \/>\n\u2014 To ju\u017c nie wystarcza\u0142o ci pchanie mnie w ten\u2026 dziwny biurowy uk\u0142ad? Teraz musia\u0142e\u015b jeszcze mnie publicznie zdegradowa\u0107, co?<\/p>\n<p>\u2014 Nie przesadzasz? \u2014 wsta\u0142 i podszed\u0142 do brata.<\/p>\n<p>\u2014 To kto jest tak wa\u017cny? Z kim rozmawia\u0142e\u015b? \u2014 warkn\u0105\u0142, patrz\u0105c mu prosto w oczy.<\/p>\n<p>\u2014 Z asystentk\u0105 pani Hwang \u2014 odpar\u0142 z niewinnym u\u015bmiechem.<\/p>\n<p>\u2014 Z Han Da-eun? \u2014 wycedzi\u0142 przez z\u0119by. \u2014 Mia\u0142e\u015b powiedzie\u0107 jej prawd\u0119!<\/p>\n<p>\u2014 Co\u015b ty taki nerwowy? \u2014 wzdrygn\u0105\u0142 si\u0119 Ji-hwan, cofn\u0105\u0142 si\u0119 lekko.<\/p>\n<p>\u2014 Pos\u0142uchaj mnie uwa\u017cnie. Musimy sko\u0144czy\u0107 t\u0119 maskarad\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 Dlaczego?<\/p>\n<p>\u2014 Bo ja wi\u0119cej nie mog\u0119 spotyka\u0107 si\u0119 z pani\u0105 ambasador.<\/p>\n<p>\u2014 Dlaczego? \u2014 powt\u00f3rzy\u0142, marszcz\u0105c brwi.<\/p>\n<p>\u2014 Bo\u2026 \u2014 odchrz\u0105kn\u0105\u0142. \u2014 Bo ona jest nieprzewidywalna.<\/p>\n<p>\u2014 W jakim sensie? \u2014 nie odpuszcza\u0142, jakby wyczuwa\u0142, \u017ce brat co\u015b ukrywa.<\/p>\n<p>\u2014 W jakim, w jakim\u2026 \u2014 zacz\u0105\u0142 kr\u0105\u017cy\u0107 po pokoju \u2014 w ka\u017cdym.<\/p>\n<p>\u2014 Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce ty \u2014 taki do\u015bwiadczony biznesmen \u2014 nie mo\u017cesz poradzi\u0107 sobie z jedn\u0105 drobn\u0105 niepokorn\u0105 dziewczynk\u0105?<\/p>\n<p>Jae-won przesun\u0105\u0142 d\u0142oni\u0105 po karku, przez chwil\u0119 milcza\u0142, pr\u00f3buj\u0105c znale\u017a\u0107 jakiekolwiek argumenty, by odpowiedzie\u0107 na jego pytanie.<br \/>\n<em>Przecie<\/em><em>\u017c mu nie powiem, \u017ce jest dla mnie niebezpieczna.<\/em><\/p>\n<p>\u2014 Hyung? \u2014 pstrykn\u0105\u0142 palcami Ji-hwan, widz\u0105c jego jego chwilowe zawahanie.<\/p>\n<p>\u2014 I w tym w\u0142a\u015bnie problem \u2014 odpowiedzia\u0142 niemal automatycznie.<\/p>\n<p>\u2014 \u017be co?<\/p>\n<p>\u2014 \u017be jest kobiet\u0105 \u2014 mrukn\u0105\u0142 w ko\u0144cu, sam niepewny, czy to jeszcze usprawiedliwienie, czy ju\u017c kapitulacja.<\/p>\n<p>\u2014 Podoba ci si\u0119?<\/p>\n<p>\u2014 To nie tak\u2026 Ja nie mog\u0119 si\u0119 rozprasza\u0107 \u2014 pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105, jakby sam pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 przekona\u0107 do tych s\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>\u2014 Nie mo\u017cesz, czy nie chcesz? \u2014 zmru\u017cy\u0142 oczy, badaj\u0105c jego reakcj\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 Nie mog\u0119\u2026 nie chc\u0119\u2026 sam ju\u017c nie wiem \u2014 westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko, jakby to wszystko go przerasta\u0142o. \u2014 Ona jest\u2026 my po prostu do siebie nie pasujemy.<\/p>\n<p>\u2014 S\u0142uchaj, relacje to nie biznes, tego si\u0119 nie da zaplanowa\u0107. Je\u015bli ci si\u0119 podoba, to dzia\u0142aj.<\/p>\n<p>\u2014 Ja jestem\u2026 sumienny. Pouk\u0142adany. Wstaj\u0119 o pi\u0105tej rano, robi\u0119 godzin\u0119 \u0107wicze\u0144, jem to samo \u015bniadanie od dziesi\u0119ciu lat. Mam harmonogram na ka\u017cdy tydzie\u0144, ustalam cele kwartalne, optymalizuj\u0119 procesy. Nawet moje randki \u2014 te nieliczne \u2014 mia\u0142y ramowy plan. A ona? Ona jest jak\u2026 jak przekl\u0119ty korek bez gwintu. Nie pasuje do \u017cadnej butelki.<\/p>\n<p>\u2014 Ale potrafi zamiesza\u0107, nie?<\/p>\n<p>\u2014 Ona mnie wyprowadza z r\u00f3wnowagi. Nie przychodzi, tylko wpada. Nie m\u00f3wi, tylko rzuca komentarze jak granaty. Nie planuje \u2014 tylko dzia\u0142a impulsywnie, z tym swoim b\u0142yskiem w oku. Ale wystarczy jedno jej spojrzenie i ca\u0142a moja uwaga skupia si\u0119 na niej, zamiast na projektach.<\/p>\n<p>\u2014 A jednak ci si\u0119 podoba.<\/p>\n<p>\u2014 Nie o to chodzi \u2014 odpar\u0142 ciszej, jakby sam nie by\u0142 pewien, co czuje. \u2014 Nie jeste\u015bmy kompatybilni.<\/p>\n<p>\u2014 A twoje serce wie o tym?<\/p>\n<p>\u2014 Co? \u2014 prychn\u0105\u0142 pod nosem. \u2014 Ona mnie dekoncentruje. Patrz\u0119 na ni\u0105 i zapominam, o czym m\u00f3wi\u0119.<\/p>\n<p>\u2014 I to ci\u0119 przera\u017ca?<\/p>\n<p>\u2014 To mnie rozbraja! \u2014 rzuci\u0142 sfrustrowany. \u2014 Ona jest jak ogie\u0144. Nie mo\u017cna jej kontrolowa\u0107, nie mo\u017cna przewidzie\u0107. A ja jestem jak\u2026<\/p>\n<p>\u2014 Jak ziemia \u2014 przerwa\u0142 mu Ji-hwan z u\u015bmiechem pe\u0142nym satysfakcji.<\/p>\n<p>\u2014 Dlaczego? \u2014 spyta\u0142, zdezorientowany.<\/p>\n<p>\u2014 Stabilny, logiczny, praktyczny \u2014 wylicza\u0142, pokazuj\u0105c na palcach. \u2014 Twardy jak ska\u0142a, czasem a\u017c za bardzo. M\u00f3wi\u0107 dalej?<\/p>\n<p>\u2014 Ogie\u0144 i ziemia? \u2014 zdziwi\u0142 si\u0119 Jae-won. \u2014 Chyba raczej jak ogie\u0144 i woda.<\/p>\n<p>\u2014 Z ognia i ziemi powstaje ceg\u0142a \u2014 zamilk\u0142 na chwil\u0119, czekaj\u0105c na jego reakcj\u0119. \u2014 A z cegie\u0142 buduje si\u0119 dom. Ogie\u0144 bez ziemi tylko spala, a ziemia bez ognia\u2026 to tylko kupa gliny.<\/p>\n<p>\u2014 Ty naprawd\u0119 to sobie przemy\u015bla\u0142e\u015b \u2014 stwierdzi\u0142 z uznaniem.<\/p>\n<p>\u2014 Nie. Wpad\u0142o mi do g\u0142owy przed chwil\u0105 \u2014 parskn\u0105\u0142 \u015bmiechem. \u2014 Ale przyznaj, brzmi nie\u017ale.<\/p>\n<p>Jae-won przez chwil\u0119 patrzy\u0142 na brata w milczeniu, po czym westchn\u0105\u0142 i ci\u0119\u017cko usiad\u0142 na fotelu.<br \/>\n<em>Musz<\/em><em>\u0119 si\u0119 z tego jako\u015b wypl\u0105ta\u0107.<\/em><\/p>\n<p>\u2014 Chyba raczej porz\u0105dnie zapl\u0105ta\u0107 \u2014 mrukn\u0105\u0142 Ji-hwan, nie przestaj\u0105c si\u0119 u\u015bmiecha\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Soo-ah sz\u0142a w kierunku sali konferencyjnej. Zerkn\u0119\u0142a na zegarek, marszcz\u0105c brwi. \u2014 Mam jeszcze pi\u0119\u0107 minut. Zatrzyma\u0142a si\u0119 przy lustrzanym panelu, tu\u017c przy wej\u015bciu. Spojrza\u0142a na swoje odbicie. Jak wygl\u0105dam? \u2014 mia\u0142a na sobie elegancki, cho\u0107 skromny jak na swoje standardy, damski garnitur w odcieniu popielatego b\u0142\u0119kitu. Nie by\u0142 ani odwa\u017cny, ani krzykliwy \u2014 po prostu le\u017ca\u0142 na niej zbyt dobrze. Pod pach\u0105 trzyma\u0142a\u2026<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"fcn_genre":[],"fcn_fandom":[],"fcn_character":[],"fcn_content_warning":[],"class_list":["post-200","fcn_chapter","type-fcn_chapter","status-publish","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_chapter\/200","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_chapter"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/types\/fcn_chapter"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=200"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_chapter\/200\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":201,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_chapter\/200\/revisions\/201"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=200"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=200"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=200"},{"taxonomy":"fcn_genre","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_genre?post=200"},{"taxonomy":"fcn_fandom","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_fandom?post=200"},{"taxonomy":"fcn_character","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_character?post=200"},{"taxonomy":"fcn_content_warning","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.zibithebearded.com\/books\/wp-json\/wp\/v2\/fcn_content_warning?post=200"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}